Dzwonimy kiesą pomału

  Uwaga - będzie hipokryzja. Z jednej strony zasygnalizujemy troskę o Wasze portfele, z drugiej - przecież akurat my się nie zmartwimy, jak się zagapicie troszkę... Ale - do rzeczy. Otóż w najbliższą środę mija pierwszy termin opłat za Rajd Miejski w Warszawie. Przypomnijmy, że pierwsza stawka wynosi równe 100 PLN od zespołu - i taniej, to raczej już nie będzie.

  Zatem - przywołując przy okazji zasłużoną dla krzewienia mentalności poznańsko-krakowskiej postać Sknerusa McKwacza (ale zaraz będą jechać...) - proponujemy, żeby do tej środy elegancko się uwinąć zarówno ze zgłoszeniem, jak i opłatą. Żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy...